Jak mieszać nawozy do oprysków?

Jak mieszać nawozy do oprysków?

  • Post author:
  • Post category:Blog

Dbanie o rośliny wymaga odpowiedniej wiedzy i zastosowania dobrej jakości produktów. Jedną z ważniejszych kwestii, o których trzeba wówczas pamiętać, jest regularne i przemyślane nawożenie. Rolnicy starają się wybierać takie substancje, które zagwarantują, że jakość osiągniętych plonów będzie zadowalająca. W dzisiejszym wpisie skupimy się na nawozach do oprysków. W jaki sposób należy je mieszać?

Jakich substancji nie można ze sobą mieszać? 

Właściciele gospodarstw rolnych muszą wiedzieć, jakich substancji nie można ze sobą mieszać, aby nie zaszkodzić plonom. Z tego powodu dobór odpowiednich nawozów wieloskładnikowych czy potasowych nie jest prosty. Podczas odżywiania roślin najważniejszą kwestią jest ta, aby nie zmieszać substancji w taki sposób, że mogłyby zaszkodzić plonom. Większość fungicydów i insektycydów można ze sobą mieszać. Warto jednak poświęcić nieco więcej uwagi herbicydom.

Niewłaściwą praktyką jest na przykład mieszkanie herbicydów sulfonylomocznikowych z fosforoorganicznymi i regulatorami wzrostu. Oprócz tego trzeba też unikać mieszania nawozów mikroskładnikowych dolistnych w postaci soli z dolistnymi nawozami fosforowymi oraz herbicydów zawierających MCPA z herbicydami zawierającymi fenoksaprop. Wyjątkiem może być zastosowanie dedykowanych nawozów mikroskładnikowych, których proporcję i skład uwzględniają prawidłową absorpcję w takiej mieszaninie (poddajemy pod rozwagę wybór nawozów firmy AGRAMI, których dystrybutorem jest Ontrade.pl).

O czym jeszcze pamiętać, łącząc ze sobą nawozy? 

Decydując się na zmieszanie ze sobą nawozów do oprysków, trzeba pamiętać przede wszystkim o tym, aby łączyć ze sobą wyłącznie sprawdzone mieszaniny. Warto uprzednio zapoznać się z zaleceniami producenta albo dopytać o niezbędne informacje podczas wizyty w sklepie z nawozami azotowymi i potasowymi. Dobrą praktyką jest również ta, aby nie mieszać ze sobą zbyt dużej liczby składników makroelementowych – co do zasady nie powinno być ich więcej niż trzy.

Istotny jest też sposób przygotowania wody. Można zdecydować się na demineralizację fizyczną, czyli pozbawienie wszelkich jonów dzięki odparowaniu, albo zastosować tańszą metodę, czyli zastosować uzdatniacze. Zadaniem takich substancji jest obniżenie pH wody oraz wyłapanie jonów powodujących twardość. Odwiedzając sklep z nawozami, warto dopytać o dostępność tego typu preparatów. Idealnym rozwiązaniem jest zastosowanie kondycjonerów wody – odsyłamy w tym miejscy do zapoznania się z ofertą  płynnego nawozu mineralnego MI 6 (dystrybutor Ontrade.pl).